Groźne oblicze Lwa

DSC_1509
Zgadnijcie kto to taki? :)

14 komentarzy

  1. malwinka powiedział

    08/06/2009 @ 8:58 am

    pazur jak gdyby znajomy… i okulary…

  2. izis powiedział

    12/06/2009 @ 1:24 pm

    Malwinko, takiego pazura zapomnieć się nie da ;)
    Witaj lwiątko! Czy Twoja lewa łapka nie leży przypadkiem na zgięciu prawej? ;) :D

  3. bibregkras powiedział

    12/06/2009 @ 1:33 pm

    Nie :) Jestem już duży i potrafię upilnować swoje rączki, żeby nie znajdowały się tam gdzie nie trzeba :)

  4. izis powiedział

    12/06/2009 @ 1:37 pm

    Choć tak groźnie wyglądasz to grzeczne lwiątko z Ciebie :)
    Pozdrowionka!

  5. malwinka powiedział

    15/06/2009 @ 6:55 am

    Kochana Izis, nie ulegaj złudzeniom, to lwiątko wcale nie jest takie grzeczne ;-)

  6. izis powiedział

    18/06/2009 @ 12:19 pm

    Malwinko, lwiątko jest bardzo grzeczne!!! Jak sama wiesz, nie każdy potrafi upilnować swoje rączki ;) A poza tym, który lew żyłby w takiej zgodzie z owieczką?!

  7. malwinka powiedział

    18/06/2009 @ 1:09 pm

    Jakie grzeczne? Te łapki są czasem wszędobylskie, przynajmniej w swoich fantazjach. Lew żyje w zgodzie z owieczką tylko dlatego, że owieczki są dwie i nie ma z nimi szans.

  8. izis powiedział

    19/06/2009 @ 9:55 am

    Nic mi nie mówiłaś o wszędobylskich łapkach :) Muszę częściej korzystać z Waszego kącika ;) … Uściskaj ode mnie lwa i pogłaskaj go po główce :)

  9. malwinka powiedział

    19/06/2009 @ 10:01 am

    Zapraszamy!!! Jak tylko lew pojawi się na horyzoncie natychmiast go wyściskam. Mam nadzieję, że nie użyje pazura :-)

  10. Paulina powiedział

    25/07/2009 @ 10:14 pm

    O wreszcie Leo cum crudente pede zjadl Androclusa! Zawsze wiedzialam, ze ta czytanka sie tak skonczy!

  11. Paulina powiedział

    25/07/2009 @ 10:24 pm

    Przepraszam chodzilo o Leo cruento pede. Dobrze, ze pani Maria tego nie widzi! W kazdym badz razie od dzis nie wierze w de Androcli cum leone amicitia. Pozdrawiam Cie Jarku serdecznie!

  12. bibregkras powiedział

    26/07/2009 @ 7:12 pm

    To trochę inaczej :) Dążąc do ukochanej przez naszego Szczepana “prajedni” Androclus zjednoczył się ze Lwem.
    Ech stare dobre czasy spędzone na tłumaczeniu tekstów do Pani Marii. Również przesyłam Wam Paulinko moje pozdrowienia. :)

  13. Niuńka powiedział

    19/08/2009 @ 10:27 pm

    Za dużo “Opowieści z Narnii”. Stanowczo za dużo;D

  14. 13/10/2009 @ 1:36 pm

    [...] od siebie tylko dodam, że znów będzie można w sobotę obejrzeć (nie)groźne oblicze lwa (http://bibregkras.wordpress.com/2009/06/08/grozne-oblicze-lwa/ ) [...]


Napisz komentarz