Ksiądz kapitan Władysław Tchórzewski (1909-1940?)

ksiadzWładysław Tchórzewski – prefekt Szkoły Powszechnej w Kraśniku, kapitan Wojska Polskiego, kapelan 24 Pułku Ułanów. Urodził się 12 października 1909 roku. Po maturze wstąpił do Seminarium Duchownego w Lublinie. W 1934 roku przyjął święcenia kapłańskie, a w 1937 roku został skierowany do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Kraśniku, gdzie pełnił obowiązki jej wikariusza i prefekta Szkoły Powszechnej (dzisiejsza Szkoła Podstawowa Nr 1). W 1939 roku wyruszył na wojnę wraz z 24 Pułkiem Ułanów. Najprawdopodobniej około 18 września w okolicach Lwowa odłączył się od macierzystej jednostki i dostał się do niewoli sowieckiej. Schematyzm lubelski za rok 1948 podaje jako datę jego śmierci rok 1940.
W 1999 roku Pan Wiesław Kamiński, były uczeń Księdza Tchórzewskiego, wraz z synami Krzysztofem i Jackiem ufundował pamiątkową tablicę, która została umieszczona w Szkole Podstawowej Nr 1 w Kraśniku. 20 września b.r. na cmentarzu przy Kościele Świętego Ducha w Kraśniku zostanie poświęcony symboliczny grób Księdza Władysława.
W Archikatedrze Lubelskiej na tablicy zawierającej nazwiska duchownych lubelskich zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej figuruje nazwisko księdza Tchórzewskiego. Brak jest natomiast dokumentów, które określałyby dokładne miejsce i datę śmierci. Skąd zatem pewność, że został zamordowany na „nieludzkiej ziemi”?
Otóż wspomniana wyżej tablica wg moich wiadomości została wmurowana przed 1989 rokiem, kiedy prawda o Katyniu była zwalczana przez władzę ludową. W świadomości starszych, rodowitych Kraśniczan jest silnie zakorzeniona pewność, że Ksiądz Władysław został zamordowany przez sowietów. Inny Kapłan Męczennik – Ksiądz Stanisław Zieliński pierwszą Mszę w odnowionym przez siebie w 1941 roku Kościele Świętego Ducha ofiarował w intencji szczęśliwego powrotu Księdza Prefekta z niewoli bolszewickiej. Spotkałem się z relacją, w której jej autorka twierdzi, że zimą 1940 roku będąc z matką u jednej z mieszkanek Kraśnika widziała u niej kartkę pisaną przez Księdza Tchórzewskiego z obozu w Starobielsku.
Dokumentów określających jednoznacznie miejsce i czas śmierci nie odnajdziemy zapewne nigdy. Ten symboliczny grób będzie kolejnym miejscem w naszym mieście, gdzie będziemy mogli oddać hołd naszym pomordowanym Rodakom. Natomiast Panu Wiesławowi Kamińskiemu – fundatorowi i uczniowi Księdza, który nie pozwolił zaginąć pamięci o swoim Prefekcie należą się wyrazy uznania i podziękowanie za ukazanie, jak należy pielęgnować pamięć o naszej przeszłości.

Reklamy

1 komentarz

  1. Pamiętający said,

    19/09/2009 @ 9:15 pm

    Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: