Kraśnicka debata o walce z kryzysem

W środę 7 października b.r. miałem okazję uczestniczyć w IV Kraśnickim Forum Gospodarczym. Odbywało się ono pod hasłem: Kraśnik w dobie kryzysu – wyzwania i perspektywy. Z wielką uwagą przysłuchiwałem się kolejnym wystąpieniom. Ich zreferowanie zajęłoby zbyt dużo czasu, poza tym nie wiem, czy byłbym w stanie zawrzeć wszystko co usłyszałem, dlatego ograniczę się do krótkiej relacji. Na koniec pozwolę sobie na kilka uwag ogólnych.
Forum rozpoczęło się, jak to jest powszechnie przyjęte, powitaniem przybyłych. Dokonali tego: Pani Wioletta Wilkos (Dyrektor Generalny ARL i Prezes LGD Kraśnik), Pan Tadeusz Wojtak (Starosta Kraśnicki), który w swoim wystąpieniu wskazywał na konieczność zjednoczenia wysiłków lokalnych samorządów i przedsiębiorców w celu łagodzenia i usuwania skutków kryzysu na terenie powiatu. Natomiast Pan Piotr Czubiński (Burmistrz Kraśnika) w swoim powitaniu zachęcił obecnych na sali przedsiębiorców do rywalizacji w pozyskiwaniu funduszy unijnych.
Po powitaniu miało miejsce wręczenie nagrody Active Young Business People. Jej tegorocznymi laureatami zostali Pan Dariusz Łuszczak właściciel firmy Energo oraz Państwo Skibniewscy właściciele gabinetów stomatologicznych Dentall.
Teraz kilka uwag. Po pierwsze zdziwiłem się małą liczbą uczestników tego Forum. Biorąc pod uwagę poruszaną problematykę, która jest bardzo aktualna dziwi to i zdumiewa. Może mała podpowiedź do organizatorów. Nie wiem ile osób i instytucji otrzymało zaproszenia. Ale promocja całego przedsięwzięcia była znikoma. Pisząc to w piątek trudno mi znaleźć w Internecie jakieś szersze informacje na ten temat. Podobnie było kiedy wybierałem się na Forum.
Tym bardziej martwi niska frekwencja, że tematyka poszczególnych referatów i sposób ich prezentacji były naprawdę na poziomie. Gospodarka, ekonomia nie są to dziedziny szczególnie przeze mnie ulubione. A jednak ani przez moment nie czułem się znudzony. Nie była to moja pierwsza w życiu konferencja w której brałem udział. Podziwiałem zwłaszcza zdyscyplinowanie prelegentów (jakże często brakuje tego na naszych historycznych spotkaniach).
Ze wszystkich wystąpień najbardziej utkwiła mi „herezja”, jak sam ją nazwał, wygłoszona przez przedstawiciela Banku PeKaO SA, który mówił o Narzędziach wsparcia rozwoju regionalnego przez banki komercyjne. Otóż stwierdził on, że najlepszy czas na inwestowanie jest właśnie w dobie kryzysu. I tu mogę się podpisać jako historyk. Patrząc wstecz na wcześniejsze kryzysy częstokroć możemy dostrzec fortuny, które po nich wyrosły. (ale to temat na osobny referat).
I na koniec jeszcze jedna uwaga. Od środy zastanawiam się nad jednym problemem. Przysłuchując się kolejnym wystąpieniom prelegentów odniosłem wrażenie, że jest dużo różnych możliwości pozyskania dodatkowych funduszy i innych form wsparcia. Słuchając słów zachęty i patrząc na towarzyszące im prezentacje odnosiło się wrażenie, że nie jest to trudne, ani skomplikowane. Dlaczego zatem wiele środków nie zostaje w pełni wykorzystanych? I dlaczego zamiast wielkiego rozpędu gospodarki borykamy się z kryzysem, a Kraśnik staje przed zagrożeniem spadnięcia do roli malutkiego, prowincjonalnego ośrodka będącego bądź sypialnią dla Lublina, bądź w najgorszym wypadku miasteczkiem bezprawia i patologii rodem z Dzikiego Zachodu? Jeśli ktoś potrafi mi odpowiedzieć niech pisze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: