Roczek minął…

Rok temu na tym blogu ukazały się dwa pierwsze wpisy. Od tej pory rozpoczął on swoje funkcjonowanie. Przez rok wiele się wydarzyło. Stosowałem różne sposoby na ściągnięcie czytelników. I teraz jestem bogatszy o te doświadczenia. Początkowo ta strona miała być poświęcona głównie mojej pracy, jako specjalisty ds. bibliografii regionalnej. Bardzo szybko uległo to zmianie. Obecnie dominują na niej dwa nurty: regionalny i ten związany z moją działalnością społeczną. Przeplatane są one czasami już moimi zupełnie prywatnymi i osobistymi sprawami. I to się nie zmieni.
Mimo, że miło jest autorowi, że to co pisze jest czytane (stale rośnie liczba czytelników bloga), to powstające teksty są przede wszystkim okazją to pokazania tego, co czuję, co mnie cieszy i boli. I tak pewnie też dalej pozostanie.
Z dziennymi odwiedzinami jest różnie. Na ogół spadają w soboty i niedziele (chodź i tu są wyjątki). Największą liczbę odwiedzin odnotowałem 18 września 2009 roku – odwiedziło mnie 213 osób. Przeciętnie w ciągu dnia zagląda na bloga 20-30 osób (są oczywiście dni, że jest ich mniej, ale i takie, że ta liczba jest znacznie większa). Najpopularniejszym wpisem do tej pory okazał się artykuł w kategorii Śmiechem, żartem pt. Groźne oblicze lwa. Ale zaraz za nim jest kilka pozycji o tematyce regionalnej, co oznacza, że takie materiały są poszukiwane (np. bardzo dużo osób czyta artykuły o por. Stanisławie Łokuciewskim ps. „Mały” – jak zauważyłem jego życiorys można znaleźć tylko u mnie i przepraszam, że jeszcze go nie uzupełniłem; uczynię to niebawem). Stosunkowo dużo odwiedzin miał jeszcze jedne żartobliwy wpis pt. Wybieramy ciekawe zawody. Po dokładniejszej analizie doszedłem do wniosku, że wiele osób trafiło tu przez pomyłkę szukając ofert pracy, bądź zastanawiając się nad tym jaki kierunek w swoim dalszym kształceniu obrać. Nie wiem, czy były rozczarowane, kiedy wpis nie spełnił ich oczekiwań. Ale nikt się do tej pory nie żalił 🙂
Czasami na moim blogu pojawiają się pewne okresy zastoju (jeden z nich właśnie się skończył). Dzieje się to za sprawą moich licznych zajęć i obowiązków. Jak już chyba kiedyś wcześniej zaznaczałem – po napisaniu kilku stron doktoratu człowiek czasami nie ma sił na coś więcej. Ale dwulatki są już na ogół bardziej aktywne i myślę, że takich „postojów” i zastojów będzie mniej.
Żałuję, że ogłoszony przeze mnie konkurs, w którym mieliśmy wspólnie nadać imię dobremu duszkowi Kraśnika nie spotkał się z większym zainteresowaniem. Jedyna praca, która wpłynęła mimo swojej dowcipności nie pasuje do wizerunku duszka, który w sobie stworzyłem. Tak więc musiałem zdyskwalifikować duszka „piotrulę” 🙂 Ale do tematu będę wracał i na „chrzciny” duszka zaproszę.
Od jutra nowe wpisy, a ja idę świętować I urodziny. AD MULTOS ANNOS!

Reklamy

5 komentarzy

  1. malwinka said,

    09/12/2009 @ 3:14 pm

    GRATULACJE!!! Życzę coraz większej liczby czytelników bloga oraz kolejnych jubileuszy. Niech moc będzie z Tobą!

  2. bibregkras said,

    10/12/2009 @ 10:26 am

    Dzięki Malwinko:) Tak przy okazji to jesteście razem z Izis (jakoś zignorowała urodziny 😦 ) najaktywniejszymi komentatorkami na tym blogu 🙂 Pozdrowionka dla Was.
    A wczoraj Czytelnicy sprawili mi wspaniały prezent. Nie spodziewałem się, że I rok istnienia zamknie się liczbą ponad 8 000 odwiedzin (rano jeszcze się na to nie zanosiło). Dzień urodzin świętowało na blogu prawie 80 osób. To miły prezent 🙂

  3. Niuńka said,

    12/12/2009 @ 12:03 am

    „piotrula”…;p

  4. izis said,

    14/12/2009 @ 11:46 am

    Jak ten czas szybko leci! Życzę super pomysłów, jeszcze więcej odwiedzin i wpisów. Sorki za spóźnione życzenia ale za to BARDZO SZCZERE 🙂
    Ps. Mam nadzieję, że pociągniesz do setnych urodzinek 😉

  5. bibregkras said,

    14/12/2009 @ 12:01 pm

    Dzięki Droga Izis. Jak się codziennie człowiek konserwuje pociągając (po setce dziennie 🙂 ), to jest szansa, że do setki człowiek dociągnie 🙂
    Pozdrawiam


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: