„Nowe szaty błazna”

„(…)A co Polacy założyli po katastrofie smoleńskiej? Czapeczkę z dzwoneczkami, kolorowy żupanik i rajtuzy. Szaty błazna.
(…) Nigdy nie ukrywałem, że katolicy, którzy nigdy się nie śmieją, są w moim odczuciu bardziej nieznośni niż ateiści. Jednak czym innym jest śmiać się z rzeczy śmiesznych, a czym innym śmiać się zawsze. W wesołym miasteczku i na cmentarzu. W pełnym słońcu i podczas burzy. Na koncercie Dody i na koncercie Chopina. Niezależnie od sensu zdarzeń, każde z nich przerabiać na głupawą historyjkę, którą można opowiedzieć sobie i innym, żeby poczuć się przyjemnie (…)

Wojciech Wencel, „Nowe szaty błazna”, Gość Niedzielny Nr 2 z 16 stycznia 2011 r.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: