Pani Dyrektor dziękujemy!

Czułem dzisiaj trochę niedosyt słów zamieszczonych w tytule wpisu, kiedy po ponad 30-tu latach pracy i kilkunastu latach „dowodzenia” kraśnicką Biblioteką Pani Dyrektor Anna Zbytniewska odchodziła na zasłużoną emeryturę. Skromne pożegnanie przez pracowników, kilku przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji współpracujących z Biblioteką. I to wszystko. Zostaliśmy sami – nasza zgrana drużyna bez swojego lidera. Dokładnie sami. Bo na chwilę obecną nie znamy nawet nazwiska osoby, która od jutra podejmie ciężar obowiązków kierowania MBP w Kraśniku. Ale nie ma co rozpaczać. Każde z nas swoje obowiązki zna i dalej zamierza służyć lokalnej społeczności najlepiej jak potrafi. Myślę, że Pani Dyrektor (dla mnie zawsze będzie pełniła tą funkcję) również na emeryturze nie da się pochłonąć telewizyjnym serialom i jeszcze wiele akcji razem przeprowadzimy.

Pozwólcie teraz, że skieruję kilka słów osobistego podziękowania.

Dziękuję, że jako dziecko mogłem przychodzić do Biblioteki i dzięki pożyczanym tam książkom kreślić w wyobraźni świat stokroć piękniejszy niż rzeczywistość pierwszych lat III RP.

Dziękuję, że jako uczeń szkoły średniej miałem dostęp do ambitniejszej literatury, która pozwalała mi lepiej rozumieć otaczający pogmatwany świat. Myślę, że też dzięki temu łagodniej przeszedłem przez okres młodzieńczego buntu.

Przez te lata nie znaliśmy się osobiście. Ale teraz wiem, że Pani ówczesnej pracy tak wiele zawdzięczam. I sądzę, że nie tylko ja.

Dziękuję za wspaniałe lata współpracy między młodym studentem oraz jego koleżankami i kolegami z Koła Naukowego Historyków Studentów KUL a Panią i Miejską Biblioteką Publiczną w Kraśniku. To był dla nas prawdziwy zaszczyt i ogromna przyjemność.

Dziękuję za przygarnięcie na staż poszukującego własnej drogi absolwenta. Miałem w murach Biblioteki zabawić tylko rok. A tu sześć lat już mija i jest mi w nich bardzo dobrze.

I na koniec dziękuję za zaufanie, którym mnie Pani obdarzyła dopuszczając do bliskiej współpracy najmłodszego i najmniej doświadczonego pracownika. Przez tych kilka lat robiłem wszystko, żeby tego zaufania nie zawieść. Dziękuję za wyrozumiałość. Wiem, że nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale dziękuję, ze mogłem realizować swoje wizje i swoje pomysły. I dziękuję za wszystko czego dzięki Pani i przy Pani mogłem się nauczyć. To doświadczenie będzie mi pomocne przez całe życie.

Jeszcze raz za wszystko dziękuję. I myślę, że to nie koniec naszej współpracy. Zakończę fragmentem pochodzącym z tych kilku rymów, które nieudolnie, ale z serca na Pani pożegnanie skleciłem i wręczyłem:

I na koniec mam kilka słów do Pani Hani
Pani jest na nas, a my na Panią skazani
🙂

Anna Zbytniewska „Czas pożegnania”

Advertisements

2 komentarze

  1. izisbell said,

    01/02/2011 @ 9:11 am

    Dołączam do podziękowań. Pani Dyrektor, WIELKIE DZIĘKI za wszystko! Ale to jeszcze nie koniec. Czas na nowe wyzwania! Powodzenia!

  2. bibregkras said,

    01/02/2011 @ 12:24 pm

    Na stronie http://biblioteka.krasnik.pl/ zamieszczone są podziękowania od Pani Anny Zbytniewskiej. Ja także zamieszczam je w powyższym wpisie jako plik do pobrania.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: