„My jesteśmy krasnoludki” :)

„W nysce milicyjnej krótkofalówka pracuje na wzmożonych obrotach.
– Kto to jest? – pyta gość z komendy.
– To są krasnoludki.
– Jakie krasnoludki?
– No, krasnoludki – odpowiada przez krótkofalówkę milicjant.
– Co, zwariowaliście?! – krzyczy wielce zdziwiony głos z komendy.
– Nie, nie zwariowaliśmy, naprawdę na ulicy są krasnoludki. Zatrzymaliśmy je.
– Słuchajcie, czy dzisiaj dużo wypiliście?
– Nie, nic nie piliśmy.
– To dlaczego widzicie krasnoludki?
– To są studenci przebrani za krasnoludki.
– Ach tak! – rzekł głos z krótkofalówki. – Studenci – zdziwienie znikło.
– Ale co robią te krasnoludki? – zapytał głos z komendy, był nieco zaniepokojony.
– Śpiewają.
– Co?
– „My jesteśmy krasnoludki”.

Z książki „Pomarańczowa Alternatywa. Rewolucja krasnoludków”, cyt. za: „Karta” Nr 66, s. 102.

Tak się składa, że jednym z najskuteczniejszych środków rażenia, jakie wynaleźli Polacy przeciw różnej maści zaborcom, okupantom i wszelkiej siłą narzuconej władzy, jest satyra polityczna. Akcje Pomarańczowej Alternatywy organizowane w II połowie lat 80-tych XX wieku były walką z komunizmem poprzez ośmieszenie go. I byłby to tylko jeden ze śmieszniejszych rozdziałów naszych nie zawsze wesołych dziejów, gdyby nie jedno „ale”. Otóż nasi politycy wciąż dostarczają nam powodów do żartów. I to nie ciepłych, serdecznych anegdot, które opowiada się o wielu wybitnych ludziach, ale dowcipów będących protestem przeciw niewesołej rzeczywistości, która nas otacza. I to już przestaje być śmieszne…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: