„Dla mnie Armia Krajowa jest fenomenem”

Poniżej zamieszczam drugie z wystąpień na sesji popularnonaukowej poświęconej procesowi szesnastu, która odbyła się w dniu 8 czerwca w Lublinie. Jego autor Bartłomiej Grzegorczyk jest studentem historii KUL i wiceprzewodniczącym Komisji ds. Młodzieży przy Zarządzie Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Lublinie.

„Drogie Panie i Panowie Kombatanci, Szanowni przybyli Goście,

chciałbym podzielić się z Państwem osobistą refleksją na temat tego czym dla mnie jako młodego człowieka, mającego możliwość dorastania w czasach pokoju jest Armia Krajowa. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że wysiłek niepodległościowy poniesiony przez członków Polskiego Państwa Podziemnego jest określany przez badaczy dziejów mianem największego wolnościowego zrywu, którego podjął się naród w czasie działań wojennych w okupowanej przez Niemcy Europie. Dla jego realizatorów był on zapewne najważniejszym etapem ich życia, który ukształtował ich osobowość i miał nieodzowny wpływ na dalsze koleje losów, zaś dla mnie Armia Krajowa jest fenomenem, którego definicje poznaje za każdym razem na nowo, gdy tylko mam możliwość rozmowy ze świadkami historii. Od omawianych wydarzeń minęło ponad sześćdziesiąt lat.  Przez ten czas świat zmienił się nie do poznania i wciąż ulega intensywnym przeobrażeniom. Codzienność stawia przed nami nowe wyzwania, jednakże w tym zalewie obowiązków, smutków czy łez szczęścia warto jest się zdobyć na refleksję historyczną i pokłonić nad dziejami Żołnierzy Wolnej Polski, które zawierają w sobie ładunek uniwersalnych a jednocześnie fundamentalnych treści dla pojęcia naszej tożsamości, z których możemy, a nawet powinniśmy dzisiaj korzystać, by uczynić lżejszym nasze zmagania dnia codziennego.

Historia AK uczy nas tolerancji. Organizacja ta nie była monolitem. W jej szeregach walczyły osoby o różnych poglądach politycznych, pozycji ekonomicznej a nawet statusie narodowościowym. Jednakże pomimo danych różnic tych ludzi połączył wspólny cel. Chęć walki o dobre imię Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Chęć walki nie tylko o wolność dla siebie, lecz o spokojną przyszłość następnych pokoleń, które umiałoby z należytą rozwagą i z poszanowaniem podstaw życia społecznego pracować na dobrobyt naszego kraju. Tak samo dziś, w poszanowaniu dla różnic jakie występują między nami, powinniśmy wspólnie pracować na rzecz kraju, którego obywatelami jesteśmy.     Dzieje AK są dla nas młodych niezwykle cenną lekcją konsekwencji i wytrwałości, uczą jak należy postępować by pomimo trudów trwać przy przyrzeczonym słowie.     Emblemat, który widnieje na mojej piersi jest niezwykle bliski memu sercu. Jest to dla mnie zaszczyt, ale przede wszystkim to wielka odpowiedzialność. Mam świadomość, że to nie słowa a czyny świadczą o człowieku, a Wasz trud drodzy kombatanci włożony w budowę suwerennej Polski jest dla nas drogowskazem jak z wolności należy się cieszyć i jakkolwiek nasze drogi miałyby się potoczyć to my młodzi członkowie ŚZŻAK chcemy pracować na rzecz naszej ojczyzny, nosząc w sercach wyszywane na sztandarach ideały Armii Krajowej. Dzięki wam szanowni kombatanci wiemy, że idea wolności rodzi się w ludzkich sercach i umysłach a jesteśmy w stanie tyle wolności wywalczyć ile jesteśmy jej sobie w stanie wyobrazić. Cena jaką należy ponieść w imię zachowania tej jednej z najważniejszych z wartości to trwanie w prawdzie. Wasza wiara w polskość była niezłomna. Z waszych doświadczeń korzystali ci odważni i nieliczni, którzy kontynuowali walkę z nowym zaborcą w lasach po 1945 roku.  Z waszych doświadczeń korzystali również ci, którzy przenieśli tę walkę z kompleksów leśnych do wielkich zakładów przemysłowych, studenckich mieszkań czy miejskich ulic. Dziś naszym zadaniem jest o tym pamiętać, bo historia jest fundamentem naszej tożsamości, jest podstawą do zrozumienia kim tak naprawdę jesteśmy, historia jest też odpowiedzią na pytanie dlaczego świat, który nas otacza jest taki a nie inny, jest podstawą do zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości, a gdy już to zrobimy i uchwycimy sens i znaczenie daniny krwi ludzi, którzy składali w ofierze na ołtarzu ojczyzny to co posiadali najcenniejszego czyli swoją młodość i zdrowie to będziemy potrafili świadomie kształtować swoją i naszych potomnych przyszłość.

Drodzy Państwo, staraniem weteranów AK jak i innych formacji niepodległościowych, przy współpracy z władzami  i lokalnymi społecznościami oddano cześć wielu miejscom pamięci narodowej, które przy nieustannym upływie czasu są namacalnym świadectwem martyrologii i bohaterstwa naszych rodaków. Jednakże najpiękniejszy pomnik a jednocześnie trwalszy niż ze spiżu, który możemy wybudować dla uhonorowania pamięci żołnierzy Wolnej Polski jest pomnik, który każdy z nas może postawić w swoim sercu, ten zaś będzie świadczył o nas samych, będzie naszym kręgosłupem moralnym w chwilach zwątpienia a na co dzień będzie kształtował nasze postawy, nasz system wartości i priorytetów. Postępując w ten sposób, każdy z nas dołoży cegiełkę do budowy narodowego pomnika pamięci Polskiego Państwa Podziemnego i zrobi krok w stronę lepszego jutra. Wierzę głęboko, że wspólnymi siłami to nam się uda.

Często wracam pamięcią do tekstu ostatniej dyrektywy generała Okulickiego z dnia 19 stycznia 1945 r., który jest dla mnie testamentem pokolenia ludzi wywodzących się spod znaku Polski Walczącej, a z drugiej strony manifestem polskości, który dziś wciąż pozostaje aktualny. Słowa „wierzę głęboko, że zwycięży nasza święta sprawa” znaczą tyle co chcę być dobrym partnerem w pracy i w domu, uczciwym obywatelem, Polakiem-patriotą”.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: