Wypędzanie upiorów „politycznej poprawności” cz.2

W Dzień Zaduszny przywołujemy w naszej pamięci imiona zmarłych. Ktoś może stwierdzić, że dokonałem wielkiego odkrycia. Przecież wszyscy o tym wiedzą. I wszyscy wiedzą również, że są zmarli, których szczególnie powinniśmy wspominać.  To ludzie, którym coś zawdzięczamy, bądź którzy w różny sposób się zasłużyli. Jakie są kryteria, które o tym decydują? Różne. I może być tak, że ktoś, kto dla jednych jest godnym pamięci, dla innych powinien być jak najszybciej zapomniany. Spory o wiele postaci nie rozgrywają się tylko w środowisku zawodowych historyków.


Wydawać by się mogło, że fakt oddania życia za Ojczyznę, śmierci tylko za to, że jest się Polakiem powinien być wystarczającym do wdzięcznej pamięci potomnych. I można żyć złudzeniami, że w naszej Polsce, która tyle razy krwią męczenników narodowej sprawy spływała to jest oczywistość. Jednak i tu wkrada się upiór „politycznej poprawności”.

Przykłady na to można mnożyć. Weźmy chociażby ofiary nacjonalistów ukraińskich z Wołynia i Małopolski Wschodniej. Klasyczne ludobójstwo. Ale Polska ma teraz misję. Takie mocarstwo jak my musi ją mieć. A jest nią wprowadzenie Ukrainy do Europy. Więc lepiej o pewnych sprawach nie pamiętać. I grzebie się pamięć o naszych Rodakach, żeby tylko nie popsuła stosunków między narodami. Przebaczenie jest ważne. Ale nie kosztem  pamięci. I z przykrością muszę napisać, że Kościół, a raczej jego hierarchia też jest winna. Ilu kapłanów, ilu świeckich oddając życie za Polskę oddało ją również za wiarę. A ilu z nich zostało do tej pory beatyfikowanych, czy kanonizowanych? Ktoś zna jakieś nazwiska? Bo ja nie.

Takich przykładów można dawać więcej. Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, Zapomnij o mnie. Te słowa z Dziadów powinny nam nieustannie towarzyszyć. Wbrew temu co próbuje się nam narzucić. Prawdziwa moc płynie z pamięci, nie z zakłamania, fałszerstwa. Pamięci nie można zabić. I nie można jej poświęcić w imię jakiejkolwiek sprawy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: